z23706867IE,Jerzy-Brzeczek

Jerzy Brzęczek i Łukasz Fabiański przed meczem z Izraelem

Jerzy Brzęczek:
– Odnośnie składu to decyzje podejmiemy jutro. Z jednej strony cieszymy się ze zwycięstwa w Macedonii, ale wiemy też, że nie wszystko funkcjonowało tak jak należy.

– Drużyna musi go zatrzymać (Zahavi przyp. red.). Jest on naprawdę bardzo dobrym strzelcem co pokazują statystyki, umie uderzyć z dystansu, ale wpływ na jego grę ma cała drużyna. Izrael jest bardzo dobrze zorganizowaną drużyną.

– Zespół Izraela nie raz potwierdził, że jest bardzo dobrze zorganizowany. Są oni także bardzo dobrze wyszkoleni technicznie. Z Łotwą zagrali bardzo dobrze, ale niczym nas nie zaskoczyli.

– Spotkanie w Skopje przeanalizowaliśmy i wszystkie błędy przekazaliśmy zawodnikom.

– Jako piłkarz wspominam świetnie czasy z Izraelu. Wtedy w Polsce wszyscy myśleli, że piłka tam jest na bardzo niskim poziomie. Patrząc teraz na piłkę izraelską można stwierdzić, że piłkarzem tam zawsze byli bardzo dobrze wyszkoleni technicznie. Poza tym cechuje ich wysoka dyscyplina taktyczna i zdajemy sobie sprawę, jak trudne czeka nas jutro spotkanie.

– Zdajemy sobie sprawę z tego, że nasza gra nie jest jeszcze taka jak oczekujemy, ale jeśli po jutrzejszym dniu będziemy mieć bilans bramkowy 5:0 to będę bardzo zadowolony. Przyjdzie jeszcze czas, że nasza gra będzie o wiele bardziej efektowna.

Łukasz Fabiański:

– Jestem pozytywnie nastawiony do tego spotkania. Jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji, gamy u siebie i nie pamiętam kiedy tutaj ostatnio przegraliśmy. Inne stroje to specjalna okazja, nigdy już w nich nie zagramy, na pewno będziemy chcieli ten jubileusz zakończyć zwycięstwem.

– Nigdy nie podchodzę do meczu myśląc się ile będę miał pracy. Staram się koncentrować na każdej sytuacji w trakcie spotkania. Muszę być przygotowany na wszystko.

– Mam nadzieję, że mój najlepszy występ jeszcze jest przede mną. Do tej pory chyba najbardziej pamiętam mój debiut, niesamowite uczucie.