Piotr Tomasik, Marcus Da Silva

Jedenastka i antyjedenastka 36. kolejki

Przedostatnia kolejka za nami, w niej grupa mistrzowska się nie popisała, natomiast na dole ligowej tabeli trwała zaciekła walka o utrzymanie. Kto zasłużył na wyróżniania, a kto na odpoczynek od futbolu w ostatniej kolejce?

36. kolejka przyniosła nam dużo ciekawych nazwisk w jedenastce,których dawno w niej nie widzieliśmy. Sandomierski w końcu wskoczył do bramki Jagi i wybronił mecz z Legią, sporą zasługę przy braku straconych goli przez białostoczan miał też jego kolega z bloku defensywnego Runje. Po kontuzji wrócił też Fojut do jedenastki Portowców, który zagrał bardzo solidne spotkanie przeciwko liderowi, podobnie było w przypadku Bartkowskiego. Z końcem sezonu obudził się też w Lechu Tomasik, którego pierwszy gol był zasługą. Świetne spotkania w środku pola swoich drużyn zagrali Augusto i Vejinović, pierwszy zdobył gola, a drugi aż dwa. Dwa gole zdobył też Hernandez, ale akurat on jest stałym bywalcem tego zestawienia, te gole dały trzy punkty w Lubinie i utrzymanie miejsca pucharowego w tabeli. Ogólnie nasza ofensywa to sami strzelcy bramek, poza trzema pomocnikami, których już wymieniliśmy gola zdobył Udovicić dla Zagłębie oraz po dwa Koroniarze Soriano i Cebula.

jedenastki

Teraz czas na zestawienie piłkarzy, których zdecydowanie nie nazwalibyśmy najlepszą jedenastką świata. Goście, którzy w środku tygodnia zapomnieli jak się gra w piłkę i byli kulą u nogi dla swoich drużyn. Kudła wpuszczający jak ręcznik 4 bramki, beznadziejni Wiślacy Plewka i Grabowski, nie umiejący się odnaleźć w drużynie Skrzecz, strzelec pierwszego gola dla Lecha Augustyn, piłkarz Lechii, ligowy morderca Gryszkiewicz, a także żegnający się z Zabrzem Żurkowski, beznadziejni w ofensywie Legioniści Antolić i Hamalainen, a także Stolarski zdjęty w przerwie spotkania.

antyjedenastki

Wyróżnić chcemy przede wszystkim Soriano, który zagrał świetny mecz okraszony dwoma golami, mogły być nawet trzy, jednak nie wykorzystał rzutu karnego, zresztą spotkanie Zagłębia z Koroną spodobało nam się też najbardziej. Aż 6 bramek to wynik zdecydowanie ponad przeciętny.. Na wyróżnienie zasługuje też kapitalny strzał z dystansu Merebaszwiliego.

wyrożnienia