Jedenastka i antyjedenastka 20. kolejki Ekstraklasy

Ostatnia przed świętami kolejka PKO BP Ekstraklasy za nami, a tym samym zakończyliśmy zmagania w rundzie jesiennej. Piłkarze udali się na urlopy, a po nowym roku pojadą na zagraniczne obozy. Kto przed zamknięciem roku spisał się najlepiej, a kto najgorzej? Zapraszamy na zestawienie.

Zacznijmy najpierw od tych, którzy najbardziej zawalili tuż przed świętami, a pod ich choinkami powinny pojawić się rózgi. Te wirtualne przyznajemy przede wszystkim graczom ŁKSu, którzy przyjęli „czwórkę” od ostatniej Wisły – Juraszek (z czerwoną kartą), Rozmus czy Malarz, będą mieli nad czym myśleć nad barszczem z uszkami. Sporą ością w gardle będą dla kibiców też występy Maniasa czy Podstawskiego z Pogoni, najgorszy mecz w rundzie zaliczył Imaz, do tego Crnomarković zawalający gola, Zbozień czy Gnjatić łapiący czerwone kartki, a także po prostu beznadziejni Gajos i Zivulić. Czerwone kartki przy wigilijnym stole powinni ujrzeć też nie wymienieni w zestawieniu Kadlec z Jagiellonii oraz Marković ze Śląska.

antyjedenastki

Przejdźmy do tych, którzy dali dużo radości na zbliżające się święta swoim kibicom i rodzinie. Oni pod choinką powinni znaleźć spore prezenty, a i o uśmiech przy smacznym zajadaniu karpia wśród swojej rodziny nie będą musieli prosić. Wyjątkowo mocna ta kolejka była jeśli chodzi o bramkarzy, Chudy i Steinbors spisali się na medal i wyprawiali niesamowite rzeczy między słupkami. Chudy obronił m.in. karnego, Steinbors „wyciągał” okienka po strzałach Lecha, przez co uratował Arkę przed porażką w Poznaniu. Wyróżnić musimy strzelca świetnego gola Sadloka, asystującego Czerwińskiego, czy będącego jak mur Urygę. Świetne zawody w Gdańsku rozegrał też lider środka pola Rakowa – Bartl – strzelec gola i asystent przy goli Musiolika. Swoje gole zdobył Jimenez i Angulo (dwie) przeciwko Jagiellonii, na skrzydle w Poznaniu szarpał Jóźwiak, podobnie w Lubinie robił to Zivec. Swoje dwie bramki zdobył Merebaszwili, jedną dołożył młody Białek.

jedenastki

Chudego daliśmy na piłkarza kolejki, był to być może najlepszy występ indywidualny piłkarza w tej rundzie, Białek po raz kolejny potwierdza, że warto na niego stawiać, meczem kolejki wybraliśmy spotkanie w Łodzi, gdzie było praktycznie wszystko – trzy rzuty karne, czerwona kartka, bramka samobójcza i piękne bramki, m.in. jak ta Bashy z dystansu, od poprzeczki, nad głową Malarza.

wyrożnienia