SLAGOR

Goniąc lidera. Śląsk – Górnik

Na koniec dnia Śląsk podejmie Górnika Zabrze. Obie drużyny, dobrze weszły w sezon, ale w ostatnim czasie mają problem z właściwym punktowaniem. Czy któraś z nich okaże się lepsza?

Gospodarze ewidentnie mają problem na wyjazdach. Do tej pory na 4 mecze w delegacji wygrali zaledwie jeden, gromadząc 3 z 12 możliwych punktów. U siebie są jednak niepokonani i tylko raz nie okazali się lepsi remisując z Lechem Poznań. Ta statystyka stawia Wojskowych w roli faworyta dzisiejszego starcia, a dodatkowy plusem jest większa głębia składu. Praktycznie na każdej pozycji czeski trener ma do dyspozycji minimum dwóch jakościowych zawodników, a w środku pola może odczuwać ból bogactwa. Sobota, Mączyński, Zylla, Praszelik. Doświadczenie i młodzieńcza fantazja. Czy może być lepsza mieszanka? Chyba nie.

Z kolei Górnik w 4 ostatnich spotkaniach stracił aż 8 punktów i przykrył tym fantastyczny skład. U Górników głównym problemem mogą być braki w obronie po odejściu Bochniewicza. Obok doświadczonego Koja występuje Gryszkiewicz z Wiśniewskim, którzy swoją przygodę z Ekstraklasą na poważnie zaczynali w zeszłym sezonie. Trudno jest też wskazać czwartego stopera, który dorównywałby im poziomem. Wiadomo przecież, że to atak może wygrywać mecze, ale to obrona wygrywa trofea. Ta jednak wzbudza wątpliwości.

Możemy oczekiwać dzisiaj efektownego widowiska, bo oba zespoły grają w piłkę i dobrze się w tym czują. Czy podtrzymają swoje passy? Czy ruszą w pogoń za liderem? Przekonamy się dziś o 20:00.