Działacze Lecha Poznań wciąż pracują nad skompletowaniem kadry zespołu na zbliżającą się wielkimi krokami rundę wiosenną. Najważniejszym celem pozostaje ściągnięcie defensywnego pomocnika, dysponującego na tyle dużą jakością, by z miejsca wywalczyć sobie miejsce w wyjściowej jedenastce. Jak poinformował redaktor naczelny portalu Weszło, Szymon Janczyk, w orbicie zainteresowań Kolejorza znalazła się „szóstka” rodem z Francji.
Jak poinformował redaktor naczelny portalu Weszło, Szymon Janczyk, w orbicie zainteresowań Kolejorza znalazł się defensywny pomocnik rodem z Francji – występujący we włoskim Lecce Balthazar Pierret, który jakiś czas wcześniej był łączony przez Piotra Koźmińskiego z Goal.pl z Widzewem Łódź.
Co ciekawe, pierwsze piłkarskie szlify 25-letni Francuz zbierał w… stolicy Polski. Jest bowiem wychowankiem Escoli Varsovia, której akademię zamienił latem 2018 roku na rodzime OGC Nice. W klubie z miasta położonego na Lazurowym Wybrzeżu się jednak nie przebił, występując jedynie w zespole U-19 oraz występującej na piątym poziomie rozgrywkowym drużynie rezerw.
Przed startem sezonu 2020/21 Pierret opuścił Niceę, decydując się na przenosiny do trzecioligowego US Boulogne. Po półtora roku spędzonym w klubie z północy Francji ponownie zmienił otoczenie, podpisując kontrakt z rumuńskim FC Dinamo Bukareszt. Tam występował jednak przez zaledwie sześć miesięcy – latem 2022 wrócił do ojczyzny, a kolejnym przystankiem w jego karierze było występujące w Ligue 2 Quevilly Rouen.
Przez dwa sezony gry na zapleczu francuskiej ekstraklasy rozegrał w barwach zespołu z Normandii 61 spotkań, strzelając w nich sześć goli i zaliczając jedną asystę. Dobre występy zaowocowały przenosinami do występującego we włoskiej Serie A US Lecce.
Premierowy sezon Pierreta na włoskich boiskach z pewnością można zaliczyć do udanych – był on bowiem podstawowym zawodnikiem zespołu, który rzutem na taśmę utrzymał się w lidze, zaliczając łącznie 32 występy we wszystkich rozgrywkach, które przełożyły się na prawie 1900 rozegranych minut.
W obecnym sezonie 25-letni pomocnik wystąpił jednak zaledwie w czterech meczach, spędzając na placu gry jedynie 80 minut. Przez niemal całą rundę jesienną lewonożnego Francuza trapiły liczne problemy zdrowotne – zmagał się on bowiem między innymi z urazami pleców czy uda. Jak przekazał Szymon Janczyk, to właśnie problematyczna sytuacja zdrowotna Pierreta może sprawić, że do przenosin do Lecha Poznań ostatecznie nie dojdzie. Warto przypomnieć, że z podobnych powodów latem szeregów Kolejorza nie zasilił Arkadiusz Reca.
Balthazar Pierret ostatni występ zaliczył blisko trzy miesiące temu, 28 października dostając od trenera szansę w końcówce ligowego starcia z SSC Napoli. Jego kontrakt z Lecce wygasa z końcem czerwca 2027 roku, a portal Transfermarkt wycenia go na 1,4 miliona euro.


