statystykicraxa

Emocjonujący mecz, 6 bramek i przełamanie Zagłębia!

Zagłębie Lubin wygrało pierwszy mecz w 2021 roku. Gracze Martina Seveli strzelili Pasom 4 bramki, sami tracąc dwie. W tym meczu widzieliśmy dwie czerwone kartki, dwa rzuty karne w tym jeden nie trafiony i jednego samobója. Jednym słowem – działo się!

Zagłębie od początku spotkania ruszyło z animuszem i już w 11. minucie objęło prowadzenie. Efektowną przewrotką popisał się Szysz. Podopieczni Seveli po zdobytej bramce cofnęli się i szybko stracili gola, gdy po pół godzinie gry do wyrównania doprowadził… Simić. Obrońca Zagłębia trafił do własnej bramki, po dośrodkowaniu Loshaja.

Zagłębie znowu ruszyło i dążyło do ponownego wyjścia na prowadzenie, tak się stało w ostatniej akcji pierwszej połowy, gdy drugą bramkę dla Miedziowych zdobył Starzyński. Druga część gry to ponowna dominacja gości w pierwszych minutach. W 54. minucie było już 3:1, Pik faulował Żubrowskiego, a jedenastkę na gola zamienił Starzyński. Cracovia grała też od tego momentu jednego mniej, ponieważ młody pomocnik gospodarzy ujrzał drugą żółtą kartkę i opuścił boisko.

Cracovia jednak w dziesiątkę radziła sobie dobrze i w 68. minucie wywalczyła rzut karny. Do piłki podszedł van Amersfoort, który był faulowany, lecz uderzył jednak fatalnie, dzięki czemu Hładun wybronił strzał. Jednak po chwili Pasy i tak zdobył kontaktowego gola, po rzucie rożnym piłkę do siatki skierował Piszczek.

Mecz zamknął Simić, który tym razem trafił do bramki rywali i dał trzy punkty Zagłębiu i pierwszą wygraną w tym roku. Gola strzelił głową, po wrzutce Starzyńskiego z rzutu rożnego. Chwilę później, za drugą żółtą kartkę, swój występ zakończył debiutujący w Cracovii Luis Rocha.