ŁKSWIS

Czy Wisła już dziś zapewni sobie utrzymanie?

Pewny już spadku ŁKS podejmie przed własną publicznością 13 w tabeli Wisłę Kraków. Będzie to pierwsze spotkanie 34. kolejki PKO Ekstraklasy.

Podopieczni Wojciecha Stawowego Przegrali w poprzedniej kolejce z Wisłą Płock 0:2. Była to piąta porażka z rzędu beniaminka z Łodzi. ŁKS fatalnie gra w defensywie już od dłuższego czasu, ale w ostatnich spotkaniach bardzo źle wygląda liczba zdobytych bramek przez podopiecznych Wojciecha Stawowego. W 5 ostatnich spotkaniach zdobyli oni zaledwie jedną bramkę. Jeśli chodzi o sytuację kadrową ŁKS-u przed meczem z Wisłą to trener Stawowy nie będzie mógł skorzystać z pauzującego za 8 żółtą kartkę w sezonie Guimy.

Wisła podchodzi do spotkania w Łodzi po niezwykle ważnym zwycięstwie w kontekście walki o utrzymanie z Górnikiem Zabrze 1:0. Wisła już dzisiaj może zapewnić sobie utrzymanie. Podopiecznym Artura Skowronka potrzeba do tego zwycięstwa z ŁKS-em i straty punktów przez Arkę w meczu z Koroną. Wracając do meczu z Górnikiem Wisła zagrała dwie różne połowy. Pierwsza była bardzo słaba, natomiast druga połowa „Białej Gwiazdy” nawiązywała do pierwszych meczów Wisły z rundy wiosennej kiedy to podopieczni Artura Skowronka imponowali formą. W meczu z ŁKS-em trener Artur Skowronek nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych Błaszczykowskiego, Brożka, Burligi, Maka, Savicevicia i Żukowa.

Będzie to trzeci pojedynek tych zespołów w tym sezonie. W obu zwycięska była Wisła, która wygrała w Krakowie 4:0, a w Łodzi 4:2.