NAPLEG

Czy Legia po raz kolejny utrze nosa rywalom??

To już dziś Legia stanie przed kolejnym wielkim wyzwaniem, które na nich czeka w Lidze Europy. Ich rywalem będzie SCC Napoli, aktualni liderzy Serie A. Jednak ta sama drużyna w tym momencie okupuje ostatnie miejsce w grupie. Mimo wszystko to podopieczni Luciano Spallettiego będą murowanym faworytem. Czy warszawiacy po raz kolejny oszukają przeznaczenie?? 

Legioniści mimo niezależnie od wyniku tego spotkania, będzie na przedzie grupy na półmetku. Kto by się spodziewał, że ci „chłopcy do bicia” którzy od każdego mieli dostać od każdego na cymbał, są w tym momencie w tak uprzywilejowanej sytuacji. Owszem Czesław Michniewicz ma swoje problemy kadrowe. Kontuzjowani są Pekhart, Boruc i Kapustka. Owszem ich forma w lidze jest daleka od optymalnej. Z drugiej strony europejskie puchary rządzą się swoimi prawami, co dobitnie widzimy nie tylko w tej edycji.

Napoli w lidze jest niepokonane. Za to o ile remis z Leicester można było zrozumieć, tak porażkę ze Spartakiem Moskwa ciężko wytłumaczyć. Teraz są w takiej, a nie innej sytuacji, że każdy mecz jest za 6 punktów, a każda utrata punktów będzie nie lada problemem. Jeszcze są w tak uprzywilejowanej sytuacji, że wszystko jest w ich nogach i rękach, bo umiejętności ku temu mają. Zobaczymy jak poradzi sobie Legia. Na pewno często będą na swojej połówce, ale tak jak to miało miejsce w poprzednich meczach muszą poszukać swoich szans i szczelnie grać w obronie. Luciano Spalletti nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanego Piotrka Zielińskiego, jednak kadra aktualnego lidera Serie A jest tak szeroka, że nie powinno mieć to aż takiego znaczenia. Napoli na pewno nie zlekceważy Legii, zobaczymy jak na obcej ziemi poradzi sobie nasz rodzynek. Początek meczu o godzinie 21.