SLALEC

Czy Lech Poznań zdobędzie twierdzę „Wrocław”?

Dzisiaj o godzinie 15.30, gdy „słońce świeci, jest niedziela i ciężko gra się w takich warunkach w piłkę”, Śląsk Wrocław gościć będzie u siebie Lecha Poznań. To pierwszy, tak poważny sprawdzian dla obu ekip w tym sezonie Lotto Ekstraklasy.

Wojskowi do tej pory mierzyli się z Cracovią, którą pokonali 3-1 i Lechią, z którą zremisowali 1-1, wywożąc cenny punkt z Gdańska. Lech Poznań jest jednak półeczkę wyżej. Lechici są w formie, a praca Ivana Djurdjevicia idzie w dobrym kierunku.  Poznańska lokomotywa w starciach z Wisłą Płock i Cracovią zgarnęła komplet punktów i ani myśli się zatrzymywać. Udany początek sezonu to również zasługa kilku graczy, którzy u Nenada Bjelicy poszli w odstawkę. „Szukamy potencjału w każdym zawodniku i widzimy, że każdy z nich powoli rośnie”- mówi obecny trener Lecha. Rogne i De Marco stopniowo stają się liderami defensywy, Maciej Makuszewski po poważnej kontuzji zaliczył ostatnio szósty mecz z rzędu. Nawet Tomasz Cywka, który był krytykowany, wygląda bardzo przyzwoicie.

Wrocławianie chcą podtrzymać dobrą passę, bowiem ostatni raz Kolejorz we Wrocławiu wygrał prawie 8 lat temu. Jedynymi zawodnikami, którzy są obecnie w kadrach obu ekip to Piotr Celeban i Jasmin Burić. „Wiemy, że Śląsk jest ciężkim rywalem. Oni też dobrze wystartowali w tym sezonie i mają dobrych zawodników. Mam nadzieję, że pozytywna atmosfera wokół zespołu przełoży się na dobry wynik we Wrocławiu i przełamiemy złą passę- mówi ten drugi.

Po stronie Kolejorza stoi natomiast korzystny bilans przeciwko trenerowi Pawłowskiemu. Podczas swojej kariery szkoleniowej Tadeusz Pawłowski sześciokrotnie pojedynkował się z Lechem, mimo to ani razu nie zdołał pokonać drużyny z Poznania. Bilans to 3 remisy i 3 porażki. Może być to dobry prognostyk dla ekipy Ivana Djurdjevicia, jednak pamiętajmy, że każda seria ma swój koniec. „Lecha mamy dobrze przeanalizowanego. Jesteśmy gotowi. Przyjeżdża do nas zespół bardzo dobry, wyrównany, posiadający indywidualności, które mogą rozstrzygnąć mecz. To najlepsza drużyna, z którą do tej pory się spotykamy. Ale uważam, że przy naszej mądrej, dobrej grze, możemy osiągnąć dobry rezultat. Dobry rezultat – czyli zwycięstwo”– mówi pełen gotowości trener wrocławskiej ekipy.

Patrząc na formę obu drużyn liczymy na ciekawy mecz z kilkoma bramkami.