LECPBB

Czy Kolejorz pójdzie za ciosem? Lech – Podbeskidzie

W ramach 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasa Lech Poznań zagra na własnym stadionie z ostatnim w tabeli Podbeskidziem Bielsko Biała. Po wygranej w ostatniej kolejce z Lechią Gdańsk, ekipa trenera Żurawia będzie chciała zdobyć kolejny komplet punktów. Podbeskidzie, które zajmuje ostatnie miejsce w lidze, też musi walczyć o ligowe punkty, aby nie zostać jedynym spadkowiczem z ekstraklasy. To zwycięstwo może być tym bardziej cenne, gdyż na dole tabeli panuje ogromny ścisk i ewentualna wygrana pozwoli wskoczyć nawet na 12. miejsce w tabeli.


Lech Poznań w czwartkowym, pucharowym meczu wystawił rezerwowy skład, aby oszczędzać siły na ligę, która mocno odjechała. Poznaniacy zebrali po tej decyzji masę krytycznych słów, że odpuścili bardzo prestiżowe spotkanie z Benfica przegrane 0:4. Ale czy ta krytyka była słuszna, biorąc pod uwagę to, iż szanse na awans były tylko iluzoryczne, a mocno zmęczony skład musi zagrać jeszcze kilka arcyważnych spotkań w kontekście pogoni za ligową czołówką? Jedynym błędem sztabu szkoleniowego z jakim można się zgodzić, było zabieranie do Portugalii podstawowych zawodników, którzy i tak mieli nie zagrać, a musieli zmierzyć się ze zmęczeniem podczas podróży na co wskazał jeden z ekspertów podczas programu telewizyjnego. Tak czy owak wydaje się, że mecz z ostatnia drużyną w tabeli jest idealną okazją do zdobycia kolejnych ligowych punktów.

Podbeskidzie z dorobkiem 9-ciu punktów w 11. meczach i bilansem bramkowym, -13 zajmuje ostatnie miejsce w tabeli. Jak wspomniałem wcześniej ścisk w ligowej tabeli jest niesamowity i sprawienie niespodzianki w Poznaniu, może pozwolić na złapanie oddechu nawet na kilka kolejek przy korzystnych wynikach rywali.

Co zobaczymy w drugim niedzielnym meczu? Początek emocji 0 17.30.