28

Cztery bramki na otwarcie kolejki

W spotkaniu otwierającym 9. kolejkę PKO BP Ekstraklasy, Warta Poznań zremisowała z Zagłębiem Lubin 2:2. Warta przerwała serię pięciu ligowych porażek na domowym obiekcie, a Zagłębie potwierdziło, że w tym sezonie lepiej radzi sobie na wyjazdach.

Zespoły, które do tej pory nie grzeszyły skutecznością w tym sezonie, w tym meczu pokazały, że nie zapomniały jak się strzela bramki w meczu. Przed meczem trenerzy zapowiadali, że chcą swoje jubileusze uczcić okazałym zwycięstwem. Dla najmłodszego trenera w ekstraklasie był to 30. mecz na ławce trenerskiej Warty, z kolei licznik trenera Stokowca jako trenera zespołów ekstraklasy pokazał liczbę 300.

Trenerzy wprowadzili zmiany względem ostatnich meczów ligowych. W pierwszym składzie Warty wybiegł Maenpaa, który zastąpił Szczepańskiego, a w Zagłębiu doszło do dwóch zmian, Gaprindashvili w miejsce Chodyny i Dolezal za Adamskiego.

Pierwszą okazję do strzelenia bramki mieli piłkarze gospodarzy. W 18. minucie mocny strzał Zrelaka odbił Bieszczad. Dziesięć minut później padła pierwsza bramka w tym meczu. Żurawski podał do Grzesika, a ten strzelił do pustej bramki, wyprowadzając Wartę na prowadzenie. Zagłębie zabrało się do odrabiania strat i w 33. minucie był już remis. Dośrodkowanie Łakomego wykorzystał Dolezal, który strzałem głową nie dał szans Lisowi. Do przerwy był remis 1:1.

Druga połowa rozpoczęła się od ataków Zagłębia, ale w 54. minucie byliśmy świadkami pudła kolejki na pewno, a może nawet pudła sezonu. Po błędzie defensywy „Miedziowych”, Zrelak nie trafił do pustej bramki. Od tego momentu przewagę zyskała Warta, ale to Zagłębie strzeliło kolejną bramkę. Konkretnie zrobił to Adamski, który wykończył kontrę 3 na 1. Gospodarze chcąc wreszcie przełamać się u siebie, doprowadzili do wyrównania cztery minuty później. Zrelak odkupił swoje winy i był remis 2:2.

Warta wreszcie zdobyła punkt na swoim stadionie, kończąc serię pięciu przegranych meczów. Trener Stokowiec może być zadowolony z formy swoich napastników Dolezala i Adamskiego, którzy strzelali bramki dla gości.

Warta Poznań 2:2 Zagłębie Lubin
1:0- Grzesik 28′
1:1- Dolezal 33′
1:2- Adamski 67′
2:2- Zrelak 71′

Warta: Lis – Stavropoulos, Szymonowicz, Ivanov – Grzesik, Maenpaa (74′ Szmyt), Kupczak, Matuszewski (89′ Destan) – Luis (89′ Corryn), Żurawski (51′ Szczepański) – Zrelak

Zagłębie: Bieszczad – Kopacz, Ławniczak, Jach, Giorbelidze – Łakomy, Makowski – Gaprindaszwili, Starzyński (77′ Pieńko), Bohar (77′ Dieng) – Dolezal (59′ Adamski).