TOP8

Czas na podsumowanie rundy jesiennej, miejsca 5-8

Rok 2020 to już historia, ekstraklasowe drużyny powoli budzą się zimowego letargu i zaczynają przygotowania pod kątem rundy wiosennej, decydującej w kontekście miejsc na koniec sezonu. Jednak teraz pora się skupić i podsumować, co wydarzyło się w trakcie rundy jesiennej. Na tapecie będą Górnik Zabrze, Zagłębie Lubin, Jagiellonia Białystok i Lechia Gdańsk, czyli drużyny zajmujące kolejno miejsca od piątego do ósmego.

Miejsce 5: Górnik Zabrze

Na pewno mówiąc o drużynie prowadzonej przez Marcina Brosza, to nikt w najlepszych scenariuszach nie mógł sobie wyobrazić, by Górnicy walczyli się do walki o europejskie puchary, ba nikt nie spodziewał się, że nawet będą liderami rozgrywek przez kilka kolejek. Zabrzanie są autorami drugiej niespodzianki, bo Rakowa nie przebijają w tym momencie, ale trzeba przyznać trenerowi Broszowi, że wykonuje dobrą robotę. Początek mieli iście piorunujący, cztery zwycięstwa z rzędu, w tym dwa dosyć przekonujące nad Lechią u siebie 3:0 i z Legią przy Łazienkowskiej 1:3, notując pierwsze od 22 lat wyjazdowe zwycięstwo w Warszawie ! Potem jednak przyszła lekka zadyszka, dobre mecze przeplatali słabszymi, ale koniec końców z 23 punktami okupują 5 miejsce, tracąc pięć do podium. W rundzie wiosennej na pewno nie stoją na straconej pozycji i jeszcze mogą wiele zwojować i wygrać niejedno kluczowe starcie, po jesienią udowodnili, że potencjał jest, a kto wie może jak europejskie puchary zawitają do Zabrza, to w końcu do Górnika zawita Lukas Podolski.

Miejsce 6 : Zagłębie Lubin

Oceniając możliwości drużyny Martina Sevela, jak i ich formę to szósta lokata idealnie obrazuje ich miejsce w szeregu. Na plus można wyróżnić, że w tym zespole każdy jest ważny, posiadają szeroką kadrę, co w dobie pandemii jest na plus, czy to kontuzja też, więc też jest kim grać, nie ma paniki, jednak pojedyncze wzmocnienia w każdej formacji były by mile widziane i wzmocniły by poziom i rywalizację, co zawsze procentuję w formie drużyny. Na pewno w pamięci zapadnie comeback i zwycięstwo nad Lechem na początku rozgrywek, jest na czym pracować i Zagłębie zapewne w rundzie wiosennej nie raz zaskoczy.

Miejsce 7: Jagiellonia Białystok

Przechodząc do drużyny z Podlasia, to rundę jesienna w ich wykonaniu można ocenić na pozytywnie. Fakt faktów, nie mieli może równej formy, potrafili zagrać kilka spotkań dobrych, by chwilę później przegrać 3 razy pod rząd, jednak drużynę prowadzaną przez trenera Zająca, za to ,że na rozkładzie w pokonanym polu zostawili całą pierwszą trójkę, czyli Legię, Lecha i Piasta. Na minus należy ocenić grę defensywną, gdyż mają pod względem straconej liczby bramek trzeci wynik, notując 24 stracone gole, co na 14 spotkań i siódmą drużynę ekstraklasy trochę za dużo, jeśli chcą się bić o wyższe cele. Miejmy nadzieję, że następnej rundzie lepiej to będzie wyglądało i sumiennie przepracują okres przygotowawczy.

Miejsce 8 : Lechia Gdańsk

Drużyna Piotra Stokowca, to jedno z trzech rozczarowań poza Lechem i Piastem rundy jesiennej. Dla nich dobrą wiadomością była zimowa przerwa, gdyż w ostatnich pięciu kolejkach uzbierali ledwie 3 punkty, notując serię czterech spotkań bez zwycięstwa, a nawet punktu. Biorąc pod uwagę skalę potencjału, to nie jest to adekwatne miejsce dla gdańszczan, gdyż powinni się bić o europejskie puchary, a nie wylegiwać się w środku tabeli. Dziewiętnaście punktów to na taką drużynę mizerny rezultat. Runda jesienna, to będzie dla nich, ale i dla Piotra Stokowca czas próby, gdyż w przypadku kolejnej serii słabych spotkań, jego posada może wisieć na włosku, a w końcu miał to być trener na lata. Oby w następnej odsłonie, po dobrze przepracowanym okresie między rundami, z czystymi głowami i dobrym nastawieniem, wspięli się tam gdzie ich miejsce.