Stępiński

Brązowi medaliści mistrzostw Europy sprzed czterech lat – gdzie są teraz?

Dokładnie cztery lata temu na Słowenii rozpoczęły się młodzieżowe mistrzostwa Europy do lat 17, w których nasza reprezentacja zdobyła brązowy medal. Gdzie są teraz medaliści z 2012 roku?

Po wielu młodzieżowych turniejach okazuje się, że Ci którzy brylowali wśród rówieśników nie dają sobie później rady w seniorskiej piłce, jednak na tych mistrzostwach grali zawodnicy, o których mówi cały świat. Kto robi największą karierę? Bezsprzecznie Anthony Martial, wtedy piłkarz młodzieżowych drużyn Lyonu, dziś bohater jednego z najdroższych transferów na Wyspach w historii, strzelec 9 goli w Premier League, pewniak do gry na Mistrzostwach Europy.

Wielu obecnie przynajmniej dobrych zawodników miała wtedy reprezentacja Niemiec. Największą gwiazdą został król strzelców imprezy, Max Meyer, który ma już za sobą debiut w seniorskiej reprezentacji i już w wieku 20 lat może się pochwalić 93 meczami w BundesLidze. Dwa lata temu łączyło się go z najlepszymi klubami Premier League, które były w stanie wyłożyć kilkanaście milionów funtów. Jego kolega z drużyny(Schalke), Leon Goretzka – również po debiucie w reprezentacji(towarzyski mecz z Polską w 2014 roku, w którym zresztą zagrał i Meyer) – 59 meczów w BundesLidze. Ostoja obrony, Niklas Süle – 74 występy w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech. Inni godni wymienienia:

Timo Werner – 93 mecze w BL

Julian Brandt – 65, 9 goli w tym sezonie

Niklas Stark – 43

Marc Stendera – 61

A jak się toczą kariery reprezentantów Polski? Oczywiście nie ma co przesądzać o sukcesie czy porażce, to są wciąż młodzi piłkarze, ale… ciężko ukryć rozczarowanie.

Kadra Polski U-17 na ME:

Piotr Azikiewicz (Zagłębie Lubin), Konrad Budek (Polonia Warszawa), Adrian Cierpka (Lech Poznań), Paweł Dawidowicz (Lechia Gdańsk), Dariusz Formella (Arka Gdynia), Gracjan Horoszkiewicz (Hertha BSC Berlin, Niemcy), Aleksander Jagiełło (Legia Warszawa), Bartosz Jaroch (Resovia), Damian Kugiel (Lechia Gdańsk), Igor Łasicki (Zagłębie Lubin), Karol Linetty (Lech Poznań), Arkadiusz Mroczkowski (Stomil Olsztyn), Oskar Pogorzelec (Legia Warszawa), Vincent Rabiega (Hertha BSC Berlin, Niemcy), Sebastian Rudol (Pogoń Szczecin), Mariusz Stępiński (Widzew Łódź), Patryk Stępiński (Widzew Łódź), Aleksander Wandzel (Lech Poznań), Rafał Włodarczyk (Mazur Karczew), Patryk Zenik (Arka Gdynia), Sebastian Zieleniecki (UKS SMS Łódź), Karol Żwir (Stomil Olsztyn)

Szkoleniowcem tej drużyny był Marcin Dorna, obecnie prowadzący kadrę do lat 21.

D
(Marcin Dorna i Dariusz Formella, zdj: eurosport.onet.pl)

Polacy na tym turnieju pokonali w meczu otwarcia Belgię 1:0(gol Stępińskiego), następnie zremisowali 1:1 ze Słowenią(gol Rabiegi) i 0:0 z obrońcami trofeum, Holendrami. W półfinale czekali Niemcy, z którymi po naprawdę wyrównanym meczu przegraliśmy 0:1(gol Goretzki). W drużynie mistrzostw znalazł się kapitan – Gracjan Horoszkiewicz. Jak się potoczyły losy wyżej wymienionych zawodników?

Najlepiej radzą sobie Karol Linetty i Mariusz Stępiński, których losów nie trzeba przytaczać, bo wszyscy je doskonale znają. Co z resztą?

Mariusz Stępiński i Gracjan Horoszkiewicz, zdj: eurosport.onet.pl
Mariusz Stępiński i Gracjan Horoszkiewicz, zdj: eurosport.onet.pl

Zacznijmy od zawodników podstawowego składu. Obsada bramki i linii obrony pozostawała niezmieniona przez cały turniej. Oskar Pogorzelec od stycznia 2015 broni w MKS Kluczbork, beniaminku I ligi. W tym sezonie wystąpił w 20 meczach, w 6 zachował czyste konto. Na lewej obronie występował Rafał Włodarczyk, który nie przebił się w Hercie Berlin i przeszedł do Dolcanu Ząbki. Po wycofaniu się z rozgrywek I ligi podpisał kontrakt ze Zniczem Pruszków. Środek obrony tworzyli Gracjan Horoszkiewicz i Igor Łasicki. Ten pierwszy w 2014 roku przeszedł do Cracovii, gdzie jednak nie zadebiutował w meczu ligowym i pół roku później przeniósł się do Podbeskidzia. W Bielsku też ciężko było mu się przebić i od stycznia tego roku występuje w Chrobrym Głogów. Igor Łasicki zaraz po mistrzostwach przeniósł się do Napoli, jednak jest tak blisko pierwszej drużyny z Neapolu jak Horoszkiewicz, czy Daniel Sikorski. Cały czas wypożyczany, obecnie gra w trzecioligowym AC Rimini. Na prawej obronie grał Patryk Stępiński(zbieżność nazwisk z Mariuszem przypadkowa), który w barwach Widzewa zagrał 14 razy w Ekstraklasie, teraz jest podstawowym zawodnikiem pewnie kroczącej do awansu Wisły Płock.

Oskar Pogorzelec w barwach MKS-u Kluczbork
Oskar Pogorzelec w barwach MKS-u Kluczbork

W linii pomocy 4 zawodników zagrało w każdym spotkaniu – Karol Linetty, Sebastian Rudol, który ma już na koncie 72 mecze w Ekstraklasie, Vincent Rabiega występujący w rezerwach obrzydliwie bogatego RB Lipsk oraz Adrian Cierpka, obecnie piłkarz Miedzi Legnica(16 meczów w I lidze w tym sezonie). Po dwa razy w wyjściowej jedenastce zagrali Konrad Budek, który teraz jest rezerwowym Zagłębia Sosonowiec, i Karol Żwir, który wciąż gra w Olsztynie. Z ławki wchodzili tacy zawodnicy jak znany wszystkim Dariusz Formella, który ma na koncie kilkadziesiąt występów w Lechu, a teraz jest wypożyczony do Arki(skąd zresztą został ściągnięty) i pewnie ją ciągnie do Ekstraklasy, Sebastian Zieleniecki, który zagrał kilka razy w Cremonese, a na początku tego roku wzmocnił IV-ligowy Widzew Łódź(chwilę wcześniej był łączony z Cracovią), Łukasz Żegleń(5 meczów w Ekstraklasie, 1 bramka, teraz Stal Mielec) i Piotr Azikiewicz, który w 2013 roku wystąpił w 4 ligowych meczach, a teraz siedzi w rezerwach ‚Miedziowych’.

Karol Żwir wciąż gra w Olsztynie, zdj olsztyn.sport.pl
Karol Żwir wciąż gra w Olsztynie, zdj olsztyn.sport.pl

Z przodu występował Mariusz Stępiński, który tylko w meczu ze Słowenią w samej końcówce został zmieniony przez Damiana Kugiela(obecnie… KS Chwaszczyno).

Zawodnicy, którzy nie zagrali ani minuty:

Paweł Dawidowicz – 34 mecze w Ekstraklasie, sensacyjny transfer do Benfiki Lizbona, gdzie gra w rezerwach, jeszcze bardziej sensacyjne powołanie do kadry pod koniec 2015 roku – zagrał w meczu z Czechami.

Aleksander Jagiełło – miał być gwiazdą Legii, zagrał tam tylko w Pucharze Polski. 21 meczów w Ekstraklasie na wypożyczeniu(18 w Podbeskidziu, gdzie strzelił gola przeciwko warszawiakom, 3 w Lechii). Następnie wypożyczany do Arki i Dolcanu, teraz gra w Zniczu Pruszków.

Bartosz Jaroch – on akurat piął się coraz wyżej. Najpierw Resovia, później Radomiak, następnie Olimpia Grudziądz i teraz Podbeskidzie. 4 mecze w Ekstraklasie

Arkadiusz Mroczkowski – wypożyczony ze Stomilu do Olimpii Zambrów

Aleksander Wandzel – przeszedł do Legii, jednak z powodu problemów zdrowotnych zakończył karierę

Patryk Zenik – rezerwy Arki

Wiadomo, Ci piłkarze wciąż są młodzi, ich los wciąż się może odmienić, jednak jak bardzo ta drużyna różni się od uznawanej za przegranej ekipy mistrzów Europy z 2001 roku, z której tylko dwóch zawodników nie zagrało w Ekstraklasie, a jednym z tych zawodników był Tomasz Kuszczak. Lepiej wyglądają również losy drużyny U20 z 2007 roku – Grzegorz Krychowiak i Wojciech Szczęsny są znani w całej Europie, Dawid Janczyk został przecież bohaterem transferu wartego kilka milionów euro, Białkowski jest czołowym bramkarzem zaplecza Premier League, Tytoń został bohaterem na Euro w Polsce, kiedy to bronił karnego z Grecją a teraz gra w BundesLidze, a tacy zawodnicy jak Małecki, Dąbrowski, Danch, Fojut czy Janoszka są czołowymi piłkarzami swoich klubów. A z kadry z 2012 roku, czy ktoś poza Formellą, Stępińskim, Linettym czy Rudolem zrobi karierę na miarę chociażby ‚Małego’? Niestety nic się na to nie zapowiada.