ekstraklasa

Biedronka Ekstraklasa? – Czekamy na sponsora

Nawet tak już wkrótce może brzmieć pełna nazwa polskiej najwyższej klasy rozgrywkowej. Przypominamy, że z początkiem lipca Ekstraklasa straciła sponsora tytularnego, którym poprzednio był Totalizator Sportowy, a nasza liga nosiła nazwę jednej z marek tego polskiego monopolisty.

Do startu nowego sezonu 2017/18 pozostało już tylko kilka dni, a zarząd Ekstraklasy dalej nie znalazł sponsora tytularnego. Poprzedni, Totalizator Sportowy zapłacił 10 milinów złotych by przez cały sezon liga nosiła nazwę Lotto Ekstraklasy. Takie pieniądze są znaczącym przychodem wielu ekstraklasowych klubów – zwłaszcza tych, które nie są magnatami nawet jeżeli chodzi o polską piłkę, a w obecnych warunkach do takich możemy zaliczyć jedynie Legię oraz Lecha, a także być może Lechię. W polskim futbolu rządzi tercet „3xL”.

Skoro więc do tej pory nie wyłoniono tak ważnego sponsora zarząd Ekstraklasy raczej nie będzie zbyt wybredny, tym bardziej, że jest mocno krytykowany przez klubowych prezesów. Teoretycznie może stać się więc tak, że spółka Jeronimo Martins złoży dość poważną ofertę sponsorską i od nowego sezonu czekać będziemy na wyłonienie mistrza „Biedronka Ekstraklasy”. Oczywiście to tylko przypuszczenia i równie dobrze nazwa ligi może być powiązana np. z którąś marką z branży motoryzacyjnej. Jednak wątpliwe jest by zarząd odrzucił ofertę sponsorską od podmiotu, który nie kojarzy się zbyt wspaniale tym bardziej jeśli byłaby to jedyna propozycja lub znacząco lepsza finansowo od innych.