Lewy_fso_01

Czy naszej reprezentacji uda się podtrzymać dobrą passę z ostatnich meczów?

Dziś o godzinie 20:45 na Stadionie Śląskim piłkarska reprezentacja Polski w meczu towarzyskim podejmie Ukrainę. Będzie to sprawdzian dla Biało- czerwonych przed spotkaniami w Lidze Narodów przeciwko zespołom Włoch i Holandii.

Reprezentacja Polski notuje ostatnio zadowalające wyniki. W 5 ostatnich spotkaniach wygraliśmy 3, 1 zremisowaliśmy i 1 przegraliśmy. Była to porażka z Holandią 0:1 w ramach rozgrywek Ligi Narodów. Ostatnie spotkanie podopiecznych Jerzego Brzęczka to pewne zwycięstwo nad Bośnią 3:0, które pozwoliło awansować naszej reprezentacji na pierwsze miejsce w grupie. Oprócz dobrej postawy ofensywnej napawać optymizmem może też postawa defensywna. Biało-Czerwoni bowiem w  5 ostatnich spotkaniach stracili tylko 3 bramki. W dzisiejszym meczu nie wystąpi kapitan reprezentacji Polski, Robert Lewandowski, który dostał wolne w tym meczu od selekcjonera Jerzego Brzęczka, oprócz Lewandowskiego w tym meczu Jerzy Brzęczek nie będzie mógł skorzystać z Michała Karbownika, Damiana Kądziora, Jakuba Kamińskiego.

Reprezentacja Ukrainy po trzech porażkach tj. z Hiszpanią, aż 1:7 z Francją i Niemcami niespodziewanie pokonała u siebie 1:0 reprezentację Hiszpanii w ramach rozgrywek Ligi Narodów i w swojej grupie jak na razie zajmuje 3 miejsce. Ciężko jest określić obecną formę reprezentacji Ukrainy, bo te 3 porażki były z zespołami z topu Europejskiego. Spoglądając na spotkania poprzedzające te mecze reprezentacja Ukrainy radziła sobie bardzo dobrze. Sytuacja kadrowa gości wygląda nie najlepiej. W tym meczu nie zagrają: Władysław Supriaha, Ołeksandr Karawajew, Mykoła Szarpenko, Heorhij Buszczan i Witalij Mykołenko.

Mierzyliśmy się z reprezentacją Ukrainy 8 razy. 3 mecze wygraliśmy, 2 zremisowaliśmy i odnieśliśmy 3 porażki. Po raz ostatni mierzyliśmy się z reprezentacją Ukrainy w 2016 roku w fazie grupowej Euro 2016. Polacy wygrali 1:0 po bramce Jakuba Błaszczykowskiego.

Sędzią spotkania będzie Manuel Schuettengruber z Austrii.