puchar polski

Chrobry eliminuje Piasta!!!

Chrobry Głogów wygrywa na swoim obiekcie z drużyną Piasta Gliwice 2-1. Bramki dla gospodarzy zdobywali odpowiednio 42 minucie Mateusz Machaj i w 67 Konrad Kaczmarek. Gola honorowego dla drużyny z ekstraklasy zdobył w 26 minucie Maciej Jankowski. Piast tym samym odpada z rozgrywek Pucharu Polski.

Już po sześciu minutach od pierwszego gwizdka sędziego, gospodarze wyprowadzają kontrę która powinna zakończyć się golem. Łukasz Szczepaniak wychodzi sam na sam, przerzuca piłkę nad Rusovem, futbolówka jednak zamiast do bramki, ląduję na poprzeczce bramki Gliwiczan. Pierwszy kwadrans to wyrównana walka, głównie w środku pola. Żadna z drużyn nie potrafi wyrobić sobie przewagi i przekuć ją na okazje bramkowe. W 26 minucie Karol Angielski decyduję się na strzał zza linii pola karnego i piłka o kilka centymetrów mija bramkę gospodarzy. Chwilę później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Jankowskiemu udaję się za pomocą głowy strzelić bramkę dającą prowadzenie Piastowi Gliwice. Piłkarze Chrobrego wzięli się od razu ostro do pracy aby wyrównać. Karol Danielak zdecydował się na strzał z dystansu. Piłka znów minimalnie obok bramki strzeżonej przez Rusova. Dopiero w 42 minucie udaję się Chrobremu doprowadzić do wyrównania. Mateusz Machaj oddaje płaski, precyzyjny strzał z rzutu wolnego pokonując tym samym golkipera gości. Pierwsza połowa kończy się wynikiem 1-0. Dużo walki, biegania w pierwszej połowie. Brakuję jednak jakości.

Dwie minuty po rozpoczęciu drugiej połowy strzelec gola dla gospodarzy- Mateusz Machaj próbował skopiować swój strzał z rzutu wolnego który dał bramkę wyrównującą. Tym razem nie udało mu się zaskoczyć Rusova, bramkarz pewnie broni. W 56 minucie strzał Vranjesa ląduję na słupku. Rusov wyrasta ma bohatera Gliwiczan w tym spotkaniu. Po strzale Michalskiego w bardzo widowiskowy sposób przerzuca piłkę nad poprzeczką. Pięć minut później Kaczmarek po podaniu Stolca strzela bramkę na 2-1. Chrobry nie odpuszcza i w dalszym ciągu naciera na bramkę Piasta, lecz dzielnie na jej  posterunku stoi Rusov. Mimo kilku zmianom przeprowadzonym przez Waldemara Fornalika, Gliwiczanom nie udaję się zmienić wyniku meczu i tym samym zostają wyeliminowani z Pucharu Polski.